Polowanie na głuszce i cietrzewie na Białorusi

Polowanie na głuszca to łowy dla każdego, kto myśli, że widział już wiele i żadne polowanie go nie zaskoczy. Podchód tokującego koguta potrafi dosłownie zwalić z nóg. Łowy na tokach głuszców to spotkanie z korzeniami łowiectwa naszych ojców, a w połączeniu z polowaniem na cietrzewia i słonkę tworzą zdecydowanie najpiękniejszą przygodę łowiecką jaką można przeżyć wiosną. Białoruś zachwyca dziką przyrodą niedostępną dla ludzi. Łowca ma wrażenie, że czas się tu zatrzymał a gdy zasmakuje w polowaniu już zawsze będzie chciał tutaj wracać.

Polowanie odbywa się wieczorem na zapadach i o świcie pod pieśń tokującego koguta. Wieczorne zapady pozwalają zorientować się gdzie odbędą się poranne toki, rzadko kiedy na zapadach udaje się strzelić ptaka. Główne i najskuteczniejsze polowanie odbywa się przed świtem na toku pod pieśń tokujących kogutów. Myśliwi zaczynają polowanie jeszcze po ciemku. Dochodzą do oznaczonego wcześniej przez podprowadzających toku i zatrzymują się około 50 m przed jego granicą. Następuje długie oczekiwanie, w trakcie którego wprawione ucho jest wstanie zlokalizować koguty siedzące na makuszkach (w czubkach sosen). Z każdą minutą zaczyna być słychać pukanie obecnych kogutów. Głuszec to ptak, który zaczyna pieśń na około 15 min przed resztą skrzydlatej braci witającej brzask. Kluczowym momentem jest pojawienie się na toku kury, wówczas koguty zaczynają tokować bardzo intensywnie. Podprowadzający wprawnym uchem wybiega głuszca, który daje pełną pieśń zakończoną szlifem, w którym kogut głuchnie, ślepnie i pozostaje nieczuły na ból. Najważniejszym elementem polowania jest ułożenie całego podchodu pod szlif ptaka. Myśliwy musi zrozumieć i poczuć rytm pieśni koguta żeby udało mu się do niego zbliżyć. Gdy złapie rytm poruszają się z podprowadzającym dwa kroki i zamierają w bezruchu. Głuszce, zwłaszcza starsze często robią zmyłki i zamiast przechodzić w szlif sprawdzają co się dzieje w okolicy i milkną. Myśliwy nie może nawet drgnąć, ponieważ całe polowanie spali na panewce. Skład, celowanie i strzał również muszą być wykonane pod szlif – wówczas dają myśliwemu czas na ewentualną poprawkę. Łowy są bardzo emocjonujące i nie należą do najprostszych, jednak są przygodą, którą pamięta się do końca życia.

Wieczorne wyjście można zamienić na polowanie na słonki na ciągu. To również emocjonujące łowy, które w Polsce już niestety nie jest możliwe ze względu na Unijne dyrektywy. Samce wówczas wydają charakterystyczne chrapanie i ciągną (lecą) nad skrajem łąk, pól i zakrzaczeń w poszukiwaniu samic. Samiczka siedzi na ziemi i słysząc samca energicznie podskakuje żeby go zwabić. Na tym polowaniu odwrotnie niż na głuszcach nadmierny ruch łowcy może bardziej pomóc niż zaszkodzić. Gdy słonki intensywnie ciągną na jednym wyjściu myśliwy ma szansę oddać nawet kilkadziesiąt strzałów.

Polowanie organizowane jest głównie pod kątem pozyskania głuszca. Jeżeli myśliwemu dopisze szczęście i strzeli głuszca wówczas ma szansę zapolować na cietrzewia. To łowy głównie w formie zasiadki w namiocie (szałasie) umiejscowionym w miejscach regularnych tokowisk tych kuraków. Na tok o poranku zlatuje się wiele kogutów, które odbywają niepowtarzalny spektakl. Toki cietrzewi przebiegają zupełnie inaczej niż głuszców, jednak to widok i emocje, które każdy myśliwy powinien przeżyć.

Cena zawiera:

  • 5 dni pobytu, 4 dni polowania
  • transport podczas polowania
  • zakwaterowanie oraz pełne wyżywienie
  • przygotowanie łowiska i podprowadzającego 1:1
  • wstępną preparację trofeów
  • odstrzał 1 głuszca*

*w przypadku kiedy myśliwy nie wykona strzału do głuszca zwracamy mu koszty odstrzału

Cena nie zawiera:

  • kosztu biletów samolotowych wraz z opłatą za przewóz broni i amunicji
  • dodatkowego dnia polowania
  • pobytu osoby towarzyszącej
  • dopłaty za zakwaterowanie w pokoju 1 osobowym
  • wystawienia zezwolenia na wwóz broni i amunicji na teren Białorusi
  • transportu z lotniska do łowiska i z powrotem (koszt na całą grupę)
  • odprawy broni na granicy (w przypadku przejazdu samochodem)
  • kosztów wykupienia wizy i ubezpieczenia
  • kosztów odprawy trofeów (wystawienie dokumentów eksportowych i importowych certyfikatów weterynaryjnych, odprawa weterynaryjna i celna na Białorusi i w Polsce)
  • kosztów zezwolenia Ministerstwa Środowiska na wwóz trofeów głuszców i cietrzewi na teren Polski
  • dodatkowych odstrzałów (2 głuszec, cietrzew, słonka, wilk, bóbr)

Po więcej informacji i szczegóły cenowe prosimy kontaktować się pod adresem: jakub.piasecki@argali.pl