Polowanie selekcyjne w Namibii

TO PRZYGODA DLA SPRAGNIONYCH WRAŻEŃ

Rezerwat Dzikiej Przyrody Kambaku to prawie 8 tys. ha buszu i sawanny – prawdziwy raj dla licznych gatunków dzikich zwierząt.


Na terenie Kambaku żyje wolno ponad 600 guźców i niemal 1000 oryksów i gnu. Ponadto po otwartych przestrzeniach galopują zebry i elandy. W buszu żyją wielkie stada szybkich i pełnych gracji impali, skrytych przed drapieżnikami. Znajdziesz tu także prawdziwe bogactwo zwinnych drapieżników m.in. lamparty, gepardy, karakale i wojownicze orły.

Bioróżnorodność całego regionu i zdrowie zwierząt to podstawa realizowanego od lat w Kambaku programu myśliwskiego. Zaplanowane odstrzały to sposób na utrzymanie liczebności stad na optymalnym poziomie i unikniecie problemów związanych z suszą. Bardzo dużą wagę przywiązuje się w Kambaku do etyki oraz zasad prawidłowej selekcji zwierząt przeznaczonych do odstrzału.

Jakie są zasady polowania selekcyjnego?



Założeniem polowania selekcyjnego jest umożliwienie przeżycia prawdziwej myśliwskiej przygody afrykańskiej za bardzo przystępną stałą cenę. Polowanie selekcyjne daje łowcy możliwość odkrycia na nowo jego przyrodniczej roli. Myśliwy pod okiem doświadczonych podprowadzających selektywnie wybiera zwierzę do strzału dzięki czemu zapewnia przetrwanie dzikim populacjom zwierząt oraz harmonię na sawannie. Podczas polowania selekcyjnego polujemy na następujące gatunki: impala, oryx, hartebeest, Blue Wildebeest (gnu), guziec (Warthog), Eland , struś (Ostrich), szakal. Na terenie Kambaku, poza wymienionymi powyżej gatunkami można polować również na kudu, Steenboka, zebrę i rysia afrykańskiego (African lunx), ale tylko za dopłatą za trofea. Decyzję o tym, którego osobnika można pozyskać w ramach selekcji podejmuje profesjonalny myśliwy podprowadzający. Dziennie na jednego profesjonalnego myśliwego można pozyskać do 2 osobników z wymienionej listy gatunków. Zasadą jest, że z pozyskanych podczas takiego polowania zwierząt nie bierze się trofeum. Na pamiątkę możemy zrobić zdjęcie. Oczywiście jeżeli ma się życzenie wrócić do domu z trofeum to jest to jak najbardziej możliwe, jednak wiązać się będzie to dużymi dodatkowymi opłatami, na które składać się będę miedzy innymi opłata za trofeum, pakowanie, transport, spedycję i preparację.

Przez całe polowanie myśliwy ma do dyspozycji Myśliwski Obóz Kambaku, który jest idealnym miejscem dla osób poszukujących spokoju w otoczeniu dzikiej przyrody.


Przez całe polowanie myśliwy ma do dyspozycji Myśliwski Obóz Kambaku, który jest idealnym miejscem dla osób poszukujących spokoju w otoczeniu dzikiej przyrody. Obóz umiejscowiony jest w sercu sawanny, składa się z dwóch namiotów 2 osobowych dla gości i jednego namiotu dla myśliwych podprowadzających.

Przez całe polowanie myśliwy ma do dyspozycji Myśliwski Obóz Kambaku, który jest idealnym miejscem dla osób poszukujących spokoju w otoczeniu dzikiej przyrody. Obóz umiejscowiony jest w sercu sawanny, składa się z dwóch namiotów 2 osobowych dla gości i jednego namiotu dla myśliwych podprowadzających. W obozie pomieści się zatem maksymalnie 4 myśliwych klientów z podprowadzającymi. Namioty wyposażone są w łazienki i tarasy. Obóz wyposażony jest również w panele słoneczne, dzięki którym jest światło oraz możliwość naładowania baterii aparatu, czy laptopa. Podczas pobytu serwowana jest domowa kuchnia składająca się z dziczyzny pozyskanej podczas polowania, świeżych warzyw i owoców z lokalnego ogrodu.

Oferta polowania zawiera:



- 7 dni pobytu zakwaterowania z wyżywieniem w Obozie Myśliwskim Kambaku
- 5 pełnych dni polowania, PH, tracker, zespół skinnerów
- opiekę profesjonalnego myśliwego w języku angielskim / niemieckim
- transport z lotniska w Windhookdo obozu i z powrotem
- wszystkie odstrzały selekcyjne spośród następujących gatunków: impala, oryx, zebra, Blue Wildebeest(gnu), guziec (Warthog), Eland, szakal

Po szczegóły cenowe oferty zapraszamy do kontaktu pod adresem mailowym: jakub.piasecki@argali.pl


Przejdź do kontaktu!
Jan Michalski, Polska

"W dniach 11-20.10.2016 miałem przyjemność wraz z grupą kolegów brać udział w safari w Namibii, organizowanym przez Biuro Polowań “Argali”. Jestem pod wrażeniem sprawności organizacyjnej biura, od momentu przedstawienia oferty, do pożegnania na lotnisku w Warszawie. Szczególne wyrazy uznania należą się naszemu opiekunowi Jakubowi Piaseckiemu, który często poświęcając swój czas osobisty i rodzinny, intuicyjnie wyczuwał nasze oczekiwania i spełniał je w sposób świadczący o wysokim profesjonalizmie.
Nie pierwszy raz poluję poza granicami kraju i mam w związku z tym porównanie, zarówno pod względem obfitości i różnorodności łowisk, komfortu polowań, jak i konkurencyjności cenowej oferty. Jak powiedziałem, przy pożegnaniu na lotnisku „Polowałem z Waszym Biurem po raz pierwszy, ale mam nadzieję, że nie po raz ostatni Darz Bór i Dasz Busz”

Nasz blog

Zobacz historie z naszego bloga
Wrzesień 28, 2018

Pieśń głuszca – prolog wybuchu wiosny

Obwód szumiliński słynie z mocnej populacji głuszca. Wybrałem się tam nie w byle jakim towarzystwie, bo z człowiekiem, który od 25 lat co wiosnę uczestniczy w tokach tych królewskich ptaków.
Wrzesień 28, 2018

Magiczny wschód

Już kilkadziesiąt kilometrów za przejściem granicznym z Białorusią świat przeobraża się tak, jakbyśmy zmienili nie kraj, ale co najmniej kontynent. Dla mnie osobiście ta konkretna granica jest nie tylko barierą fizyczną i prawną, lecz także rzeczywistym rozgraniczeniem poglądów i wartości.
Wrzesień 28, 2018

Buffalo

Myśliwy nastawił się już na powrót do obozu z pustymi rękami. Albo raczej z pustą paką terenowego land cruisera. To był wbrew pozorom poranek obfitujący w emocje, choć próżno szukać satysfakcji na młodej brodatej twarzy, przyozdobionej w wymowny grymas.
Wrzesień 28, 2018

Wielka piątka

Dzięki współpracy z praktykami tych łowów zrewidowałem swoje poglądy na ten temat. Nie ukrywam, że słowa miejscowego człowieka od 29 lat zajmującego się polowaniami na wielką piątkę znaczą dla mnie więcej niż teorie wysnuwane przez myśliwych, którzy zaledwie liznęli to zagadnienie.